Dzień 51 – rozeta i klucze

Malowanie idzie, powoli, ale idzie.
Długo zastanawiałem się skąd wziąć rosette do gitary (po naszemu rozeta), powiem szczerze, że znalazłem tylko dwa miejsca w Polsce gdzie można taką rozetę kupić, ale wybór praktycznie żaden. Kolory takie sobie i rozmiar otworu nie pasował. Zazwyczaj rozety mają otwór 9,2 cm, natomiast stary poczciwy Defil ma 10,1 cm. Znalazłem fajny sklep w USA, lecz mimo kilku wysłanych emaili nikt nie raczył mi odpowiedzieć więc jaką mam pewność, że towar by przysłali skoro nawet nie odpowiadają. Zacząłem szukać po necie i znalazłem kilka darmowych projektów rozet, były kiepskie i w słabej rozdzielczości, ale przydały się do opracowania własnych projektów. Użyłem testowej wersji Corel’a (wersja w pełnej funkcjonalności na 30 dni) i zaprojektowałem sobie własną rozetę i kilka innych drobiazgów.  Zamówiłem papier typu kalkomania do drukarek laserowych i wydrukowałem swój projekt na starym laserze, może nie jest to szczyt kreatywności i sam wydruk też pozostawia wiele do życzenia, ale wyszło dość dobrze jak na prymitywne warunki i sprzęt.
Dodatkowo zakupiłem kilka drobiazgów potrzebnych do późniejszej pracy. Uchwyt do zaczepu paska (Dunlop 7000), nowe klucze marki nieznanej 🙂 i dwa preparaty Dunlop 65, jeden do czyszczenia palisandrowej podstrunnicy i drugi do czyszczenia i polerowania lakieru., no i oczywiście struny, moje ulubione Martin M530 Phosphor Bronze.

5.00 avg. rating (99% score) - 15 votes

2 thoughts on “Dzień 51 – rozeta i klucze

  1. Witam, poszukiwałem właśnie rozety na aukcjach ale pustki w sieci. Chciałem więc zapytać skąd Pan kupował papier do kalkomanii – nie chciałbym po prostu zniszczyć swojej drukarki laserowej 😉

    Pozdrawiam, świetny blog, niesamowicie przydatny! 🙂

    1. Kupiłem na Allegro papier do kalkomanii, przezroczysty ‚Forever Waterslide A4’. Wziąłem kilka arkuszy aby w razie problemów mieć zapas.
      Papier jest do drukarek laserowych, podczas wydruku należy zaznaczyć opcję ‚wydruk na folii’, (w skali 1:1) dodatkowo jeśli toner jest nowy i ‚taki super czarny’ to należy w ustawieniach zmniejszyć nasycenie czyli wydruk oszczędzający toner z małym nasyceniem kontrastów, w przeciwnym razie proszek bardzo mocno przylega do papieru i robią się rozmazy. U mnie tak było, dlatego zanim wydrukowałem dobrze, to zmarnowałem dwa papiery. Drukarka ‚przeżyła’. O nakładaniu kalkomanii nie będę pisał, jest to proste jak metr drutu 🙂

Comments are closed.