Dzień 8 – szlifowanie

Minęło już kilka dni, top zeszlifowałem znacznie mocniej lecz jeszcze nie jest oczyszczony na gotowo, wszystko wymaga czasu. Dla odprężenia zabrałem się za gryf, poszło nawet sprawnie, lecz gryfu nie szlifowałem tylko ostrym nożykiem delikatnie zdrapywałem farbę aż do drewna a dopiero w końcowej fazie przejechałem papierem o gradacji 60.  Jest kilka małych dołków, ale to wszystko wyrówna się podczas końcowego szlifowania i wyrównywania. Oczyściłem też krawędź podstrunicy, wygląda dobrze, jednak do podstrunicy i progów przejdę za kilkanaście dni jak uporam się z frustrującą farbą.
Przy okazji zastanawiam się co zrobić aby odtworzyć rozetę, nakleić ? namalować ? sam nie wiem, skąd wziąć taką rozetę i czy nie rozpłynie się pod pierwszą warstwą lakieru ?

5.00 avg. rating (99% score) - 9 votes

One thought on “Dzień 8 – szlifowanie

  1. Witam.
    Bardzo podoba mi się profesjonalne podejście do tematu. Jako moderator forum, chciałbym zaprosić na stronę defil-vintage.pl oraz na przyległe do niej forum w celu podzielenia się relacją z renowacji, doświadczeniem oraz dla możliwości odnalezienia wielu deficytowych części do polskich (ale również czechosłowackich czy radzieckich) gitar.

    Pozdrawiam serdecznie
    Muflon (defil-vintage.pl)

Comments are closed.