Gitara akustyczna Defil – renowacja

Witam.
Dzięki uprzejmości mojej szwagierki wpadła mi w ręce stara gitara akustyczna z polskiej fabryki Defil.
Jest to wyjątkowy egzemplarz ponieważ przypomina mi moje młodzieńcze lata kiedy to miałem taką samą i godzinami przesiadywaliśmy z kumplami grając przeróżne kawałki głównie podsłuchane w radio lub od innych bardziej uzdolnionych kolegów 🙂

Znalazłem na jednym z forów opis tego modelu który idealnie pasuje: wygląda na to, że jest to Defil model W-6, pudło typu OO (Grand Concert), lecz korpus jest trochę większy niż zwykły rozmiar O, bardzo zbliżony wielkością do Jumbo.

A zatem z sentymentu postanowiłem poddać renowacji tę oto gitarę w miarę możliwości niewielkimi kosztami , lecz także z zachowaniem pełnej staranności. Zdaję sobie sprawę iż aby profesjonalnie odnowić takie wiosło trzeba przeznaczyć kilka tysięcy złotych i wiele elementów musiałby wykonać doświadczony lutnik, ale biorąc pod uwagę praktycznie zerową wartość tego pudła to w razie wtopy nie będzie mi szkoda zainwestowanych środków, ale znając siebie i moją determinację jestem przekonany, że uda mi się w domowych warunkach tę gitarę odnowić i przywrócić jej dawny wygląd, a nawet więcej ponieważ zamierzam ją odnowić do stanu znacznie lepszego aniżeli oryginał fabryczny – tak jest to możliwe.

Co kilka dni będę relacjonował postęp wykonywanych prac i przedstawiał zdjęcia oraz stosowane materiały, techniki wykonania i oczywiście koszty przedsięwzięcia.
Gdyby ktoś śledził mój blog i chciał coś skomentować, zapytać, lub po prostu przedstawić swój punkt widzenia lub zasugerować pewne rozwiązania to jestem otwarty na każdy pomysł który pozwoli mi odnowić ten klasyk (a raczej akustyk). Nie wiem czy po zakończeniu prac wiosło będzie nadawało się do grania, to dopiero wyjdzie w praniu ponieważ jest wiele niuansów które będę musiał rozwiązać w trakcie renowacji, nawet gdyby nie nadawało się do grania to będzie piękną ozdobą na ścianie przypominającą młodzieńcze lata.

W takim razie przechodzimy do konkretów, każdy wpis to oddzielny dzień opisujący moje destrukcyjne poczynania – zapraszam.

Poniżej zdjęcia gitary w oryginalnej postaci przed demolką.

4.85 avg. rating (97% score) - 13 votes