Dzień 8 – szlifowanie

Minęło już kilka dni, top zeszlifowałem znacznie mocniej lecz jeszcze nie jest oczyszczony na gotowo, wszystko wymaga czasu. Dla odprężenia zabrałem się za gryf, poszło nawet sprawnie, lecz gryfu nie szlifowałem tylko ostrym nożykiem delikatnie zdrapywałem farbę aż do drewna a dopiero w końcowej fazie przejechałem papierem o gradacji 60.  Jest kilka małych dołków, ale […]

Dzień 11 – mostek

Uporałem się z mostkiem gitary. Mostek był zdecydowanie za wysoko zapewne było to przyczyną wieloletniego działania zmiennych temperatur i niestety pomimo podpiłowywania mostka aż struny osiadły na drewnianym elemencie to nadal były zdecydowanie za wysoko, kosmiczne odległości akcji strun skutecznie uniemożliwiały złapanie chwytu. Jak wspomniałem wcześniej, element drewniany mostka jest w dobrym stanie więc wymiana […]